O hipnozie

Definicja hipnozy

Gdybyśmy zebrali w jednym miejscu trzech hipnotyzerów i zadali im to pytanie, to najpewniej uzyskalibyśmy dziewięć definicji hipnozy. Taki żart krąży w środowisku hipnotycznym, a to dlatego, że nie ma jednej ścisłej definicji. Ja podam taką:

Hipnoza, to ominięcie funkcji krytycznej świadomego umysłu.

psychologist4-faq-pic2
Czy za pomocą hipnozy mogę wyzdrowieć?

Dokładniej za pomocą hipnoterapii. I tak! W aż 93% osoby poddające się temu procesowi pozbywają się swoich problemów. Nie ważne, czy jest on ciężki, jak np. depresja, lżejszy, jak uzależnienie od papierosów, fizyczny jak wysypka na konkretnym miejscu na ciele czy masz problem z zasypianiem.

psychologist4-faq-pic3
Jak długo trwa sesja?

Zależy... od przyczyny, która powoduje problem i Twojego nastawienia. Bywa tak, że naprawdę ciężkie przypadki schodzą w godzinkę. I w drugą stronę, z pierdołą można męczyć się kilka sesji. Dlatego ja pieniądze biorę za rozwiązanie problemu.

psychologist4-faq-pic2
Czy każdy może zostać zahipnotyzowany?
Tak! Jeszcze dwadzieścia lat temu myślano, że 20% populacji jest niepodatna na hipnozę. Dziś wiemy, że każdy może osiągnąć somnambulizm - roboczy stan hipnozy. Więc każdy może przejść przez proces terapeutyczny.
psychologist4-faq-pic3
Czy to co się przeżywa podczas regresji jest prawdziwe?

Jeżeli chodzi o cofnięcie się do wcześniejszych lat swojego życia, to prawie wszystkie przeżycia są prawdziwe.

Regresje do poprzednich żyć... ciężko je zweryfikować. Ja pozostaje otwarty i niczego nie odrzucam. Tym bardziej, że znam przypadki ze świata, gdzie poprzednie życie zweryfikowano. Sam jako osoba z wykształceniem historycznym będę szukał potwierdzenia, w interesującyh regresjach.

psychologist4-faq-pic6
Mojego problemu nie ma w Pana ofercie. Co robić?

Dzwonić (+48) 691 773 059, albo pisać na maila opanek@windowslive.com. To, że czegoś nie ma na stronie, nie znaczy, że nie da się tego ogarnąć. Po prostu albo nie przyszło mi to do głowy, albo zapomniałem dopisać. Coś na pewno uda się wymyślić. Chyba, że wykracza to poza możliwości hipnozy.

psychologist4-faq-pic7
Czy sesje są poufne?

Tak. Generalnie, jako student psychologii nie potrzebuję dzielić się z nikim Twoimi dolegliwościami. Jeżeli nie będziesz sobie tego życzyć - to co jest w gabinecie, zostaje w gabinecie.

Masz jeszcze jakieś pytania?
Czuj się swobodnie, żeby się ze mną skontaktować!

Hipnoza to stan umysłu charakteryzujący się głębokim skupieniem uwagi i relaksem. Osoba zahipnotyzowana koncentruje się na wąskim zakresie wrażeń (np. głosie hipnotyzera czy konkretnym obrazie), podczas gdy odbiór pozostałych bodźców jest ograniczony. Według definicji zawiesza się wtedy krytyczne ocenianie rzeczywistości. Zjawisko to często przedstawia się jako „częściowe usypianie” umysłu – stąd nazwa pochodzi od greckiego słowa hypnos (sen). W rzeczywistości jednak hipnoza to nie sen, lecz stan zwiększonej czujności wewnętrznej i podatności na sugestie. Osobę poddaną hipnozie cechuje silny relaks fizyczny, wrażenie lekkości ciała i spokojne, rytmiczne oddychanie. Wrażeniu głębokiego odprężenia często towarzyszy wyostrzenie wyobraźni i wnikanie w wewnętrzne doznania – badani często opisują, że zapadają się w swój wewnętrzny świat bez utraty świadomości otoczenia.

 

Nowoczesne badania neuroobrazowe potwierdzają, że w hipnozie pojawiają się mierzalne zmiany w funkcjonowaniu mózgu. Przykładem jest eksperyment ze Stanford, w którym skanowano mózgi silnie podatnych i niepodatnych na hipnozę osób. Okazało się, że u osób zahipnotyzowanych następuje obniżenie aktywności zakrętu obręczy (odpowiedzialnego za „przełączanie” uwagi na inne bodźce). Hipnotyzowany jest więc tak skupiony na jednym zadaniu, że przestaje „martwić się” o inne sprawy. Jednocześnie wzrasta współpraca (łączność) między korą przedczołową a wyspą – co wskazuje na silniejszy transfer informacji między myślami a odczuciami ciała. Uwagę zwrócono też na osłabienie połączeń między korą przedczołową a tak zwaną siecią domyślną (ang. default mode network). To „odłączenie” sprawia, że myśli automatycznie nie wpływają na działanie – jak ujął to Spiegel, hipnotyzowana osoba „robi coś zupełnie automatycznie, nie myśląc o tym”. Dzięki temu aktywności sugerowane w transie mogą przebiegać swobodnie, bez ciągłej autorefleksji. Badania EEG ujawniają natomiast typowe zmiany w falach mózgowych. W transie zwiększa się udział fal theta (4–7 Hz) – związanych z bardzo głębokim relaksem i stanami podobnymi do medytacji czy pierwszych faz snu. Uczestnicy eksperymentów raportują, że czują się nadzwyczaj odprężeni, ale jednocześnie pozostają w pełni przytomni i skoncentrowani. Mierzone parametry fizjologiczne potwierdzają to: tętno i częstość oddechu zwalniają, podobnie jak przy głębokim relaksie, lecz badani nie zaśnięci – wręcz przeciwnie, zachowują ostrość umysłu.

Hipnopodcast

czyli seria, w której omawiam hipnozę